czwartek, 25 lipca 2013

Mój mały raj na ziemi ;)

Witajcie :)
Wiem, wiem dawno mnie nie było ale tak jakoś czas szybko leciał że ani się nie spostrzegłam a minął miesiąc od operacji. Z dnia na dzień czuję się coraz lepiej i powoli nabieram sił. Na swoją nudę też znalazłam lekarstwo, przeczytałam trzy książki i obejrzałam sporo filmów, lepszych i gorszych. Udało mi się również znaleźć kilka stronek z masą wzorków do haftowania, dla chętnych podaję namiary tu tu tu tu tu tu nie koniecznie trzeba wszystko wyszyć ale zawsze przyjemnie pooglądać, tylko ostrzegam ogrom pięknych wzorów wciąga na długie godziny ;)
Kiedy już wszystko przejrzałam i wyczytałam większość internetu, odwiedzili mnie goście a już największą radochę przyniosły mi odwiedziny Justi i Łukasza a oto jaką niespodziankę mi przywieźli. Godziny radochy przy oglądaniu a pewnie jeszcze nie raz do nich zajrzę by coś wyszyć. Dziękuję Kochani :) 





Powoli już zaczynam sięgać po igłę i nieco wyszywać, tym razem znany już wam wzorek na zegar, jak tylko będzie co pokazać to się pochwalę. Niestety powoli przybywa bo jeszcze muszę się oszczędzać.
Tym czasem powoli przygotowuję się do poniedziałkowej wycieczki do Warszawy i wizyty u lekarzy, chirurga i mojej pani doktor onkolog. Boję się tej wizyty, domyślam się że czeka mnie teraz ciąg dalszy leczenia a już tak fajnie się zaczęło robić a tu pewnie znów powalą mnie na kolana... do tego te okropne upały i brak klimy w samochodzie...
Dziękuję że zaglądacie tu i pozostawiacie po sobie ślad w postaci komentarzy, Basiu dziękuję za wyróżnienie i przepraszam że przerwę "łańcuszek" i nie przekażę go dalej, zawsze mam problem z wyróżnieniami kolejnych osób, nie chcę nikogo pominąć ale i większość z Was albo już zostało wyróżnione albo nie życzy sobie wyróżnień. Przepraszam...

Na dziś kończę moje pisanie i powoli kieruję się do sypialni, Wam również życzę miłego wieczoru :)

7 komentarzy:

  1. Aneczko, trzymam mocno kciuki, żeby to była dobra wizyta w Warszawie. Ściskam mocno :)
    Jakie ciekawe upominki :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, cieszę się, że masz się już lepiej.Trzymam kciuki aby bylo coraz lepiej...i gratuluję pięknych upominków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Aniu, że jesteś już z nami. Będzie dobrze, po wizycie też. Trzymaj się, pa, pa, buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powolutku do przodu Aniu :) a dzisiaj święto wszystkich Anulek - wszystkiego naj, zdrówka i uśmiechu - pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu trzymaj się mocno , trzymam kciuki!
    z okazji imienin zyczę Ci dużo dużo zdrówka i dobrego samopoczucia , samych przyjemnych zdarzen i ludzi , skorych do pomocy i przyczyniających się do usmiechu na twojej buzi ;)
    buziaki
    sciskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ze spóźnionymi ale szczerymi życzeniami imieninowymi... kochana zdrowia i niekończącego się optymizmu !!!
    ani się obejrzysz, a będziesz śmigać tą igłą - troszkę cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza. Wasza obecność motywuje mnie do działania i rozwijania pasji :)