sobota, 9 listopada 2013

Rogaliki i zamęczanie przeciwnika ;)

Witajcie, rozsiądźcie się wygodnie, mam dla Was dużo zdjęć a na początek poczęstujcie się jeszcze ciepłymi rogalikami :)


A teraz zamęczę Was kartkami jakie powstają z okazji zbliżających się wielkimi krokami świąt :)































































Kto wytrzymał do końca ? Gratuluję a jeśli chcecie więcej to zapraszam na moją stronę z kartkami na FB z prawej  strony u góry znajdziecie namiary na  to miejsce :) a jeżeli podobają Wam się moje kartki i chcecie nabyć moje dzieło piszcie andziaman@wp.pl , będzie mi niezmiernie miło :)


Dziękuję dziewczyny za miłe słowa pod poprzednim postem, możecie czuć się współwinne mojego stanu zdrowia w końcu tyle Was za mnie trzyma kciuki i się modli, że wynik nie mógł być inny. Ale tak naprawdę nie do końca potrafię się z tego cieszyć, wciąż pozostaje lęk przed przyszłością, wciąż w pamięci te lata w zdrowiu i kolejne ataki choroby i strach że znów to może się powtórzyć...  

Kasiu wybacz to niedopatrzenie i już się nie gniewaj z najświeższych wiadomości to to że świstak na udobruchanie, siedzi i wycina dla Ciebie to co tylko sobie zażyczyłaś ;) 
Roma dziękuję za zaproszenie do konkursu ale chyba nie czuje się na siłach żeby zmierzyć się z zawodowcami ;)
Dziękuję wszystkim którzy polubili moją pracę w konkursie na FB, niestety konkurencja mnie wyprzedziła i raczej nie nadrobię straty :(

Uciekam, życzę Wam miłego długiego weekendu :)

11 komentarzy:

  1. Oglądałam, oglądałam i cały czas chciałam więcej!!!! Piękne i takie dopracowane. Jak Ty to robisz, że to takie dokładne wszystko? A rogalika, to ja z przyjemnością haaaaps do buzi :))))
    Ściskam Aneczko!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. się narobiło ;-)))
    pięknie się narobiło u Ciebie...
    i ciutek... ciutek mnie udobruchałaś :*

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne ! są !
    3maj się ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznaję się bez bicia, że nie przeczytałam Twojego ostatniego posta i umknęła mi ta wspaniała wiadomość. Bardzo się cieszę, że choroba odpuściła i życzę z całego serducha, żeby się więcej nie pojawiła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu Droga, kartki przepiękne, a wiewiórka szczególnie skradła moje serce!!!!
    Chorobą się nie zamartwiaj. Moja filozofia życiowa to taka, że powinniśmy się cieszyć z tego co niesie dany dzień, a nie zamartwiać na przyszłość. Przecież każdy z nas, niby zdrowych może się dziś dowiedzieć o chorobie, może ulec wypadkowi, mogą mu się przydarzyć najgorsze rzeczy. Nie jesteśmy w stanie przed niczym się ukryć, więc nie ma sensu zamartwiać się na zapas. Ciesz się Anulku dzisiejszym dniem...Bardzo Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, karteczki przepiekne i ciesze sie, ze az tyle ich naprodukowalas. Bo mialam co ogladac i zrobilam to z wielka przyjemnoscia. Bardzo mi sie podobaja..szczegolnie te z niebieskim tlem w gwiazdki, genialnie, dodatkowo podoba mi sie twoj dziurkacz narozny ktory widac na kartkach ze zlotym tlem, ten dziurkacz jest dosc spory, ale ma swoja elegancje. Masz piekne wycinanki swiateczne.Cudne wzory.No i gwiazdki i jelonki no i wspaniale kolorki na calosci. Jestem zachwycona.Pozdrawiam i zycze zdrowka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne karteczki :) sporo ich naprodukowałaś. Rogaliki wyglądają smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  8. Karteczkowy zawrót głowy - oczywiście prześliczne!Rogaliki pyszniutko wyglądają i właśnie się za nie zabieram.Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. rogaliki...mniam...poczęstowałam się chętnie...no i wiadomości zdrowotne cudne:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. ale wysyp karteczek to sie napracowałaś są cudne:) a rogaliczki mniam:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza. Wasza obecność motywuje mnie do działania i rozwijania pasji :)