wtorek, 29 lipca 2014

Chrzest Święty Filipa-Jana

Witajcie, melduję posłusznie powrót z małych wakacji, byłam cztery dni w Pobierowie :) bardzo miłe miejsce o tej porze roku nieco zatłoczone ale mimo to można znaleźć nieco spokoju dla siebie. Za wszystkie czasy najadłam się ryb, gofrów i lodów teraz pora wracać do codzienności. Zanim jednak wyjechałam na ten krótki wypoczynek coś tam kleiłam a Wam jeszcze nie pochwaliłam się moimi pracami, dlatego dziś postanowiłam nadrobić nieco zaległości i zaprezentować kartki z okazji Chrztu Filipa, najmłodszego członka rodzinki :)

Od prababci ;)
 





Od babci i dziadka





Od Ojca Chrzestnego i cioci Ani ;)







Takie tam karteczki powstały dla Filipka Jana ;)

Niedawno zostałam zaproszona do współpracy z zrobisztosam wczoraj dołączyłam do społeczności, możecie tam znaleźć mnie, swoją drogą bardzo mi miło że ktoś zauważył moje prace i je docenił :)

Na dziś to wszystko, idę pomyśleć co by tu zrobić żeby się nie narobić i przeżyć jakoś ten ukrop. Życzę Wam miłego wypoczynku a jeśli pracujecie, klimatyzowanego pomieszczenia ;)
Pa pa do następnego wpisu :))

10 komentarzy:

  1. Aniu, prześliczne pamiątki, ponadczasowe i " z serca"...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze Twoje karteczki są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie kartki są najfajniejsze. Takie dedykowane. Na pewno pozostaną przepiękną pamiątką. Śliczna, każda jedna ;)
    Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Karolino, jak zwykle starałam się a przy tym świetnie się bawiłam ;)
      Pozdrawiam
      Ania

      Usuń
  4. Aniu, dawno mnie u Ciebie nie było (za co biję sie w pierś) ale dziś szczękę zbieram z podłogi ! Twoje prace są obłędne ! weszłaś na poziom zawodowy ! gratuluję ! i idę się dalej zachwycać 'Twoimi papierkami '

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Madziu :) też dawno Cię nie odwiedzałam oj obie zaniedbałyśmy się nawzajem ;) pora nadrobić zaległości.
      Dziękuję za pochwałę moich prac... znów urosłam ;) jak widzisz u mnie hafty przegrały z papierkami i teraz to one mnie "rajcują"
      Pozdrawiam gorąco
      Ania

      Usuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza. Wasza obecność motywuje mnie do działania i rozwijania pasji :)