piątek, 3 kwietnia 2015

Wesołego Alleluja!

Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, spędzonych w gronie najbliższych, przyjaciół by nikt w ten czas nie czuł się samotny. Wesołych Świat wszystkim zaglądającym tu życzę :)




















Myślę że te dwie karteczki zasłużyły sobie na taką ilość zdjęć a i Wam po ciężkiej pracy chwila relaksu dobrze zrobi ;)

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa dotyczące mojej torebki, sprawdza się świetnie, noszę ją z dumą ;)

Jeszcze raz wszystkiego dobrego na Święta i do kolejnego wpisu pa pa

czwartek, 5 marca 2015

Wymarzona torebka filcowa :)

Witajcie, dziękuję za miłe przyjęcie po mojej nieobecności. Tak się w szpitalu wynudziłam że teraz jak już powoli nabieram sił, energia mnie rozpiera i wciąż chcę więcej. 
Tym sposobem odkładana od nie wiem już kiedy torebka na laptopa w końcu powstała. Już nie pamiętam kiedy kupiłam na nią filc i podszewkę, jedno wiem że wszystko od bardzo dawna miałam w głowie. Jedyne co podpatrzyłam na necie u pani szyjącej podobne torebki jest kot który ozdobił torebkę, cóż daleko mu do oryginału ale mimo to podoba mi się mój bo jest mój!  Dopiero teraz plan doczekał realizacji a prezentuje się tak




 W środku kwiecista łączka, dokładnie taka jaką sobie wymarzyłam. Kieszonka na telefon, długopis, internet mobilny oraz chusteczki bo przecież wiecznie mam katar ;) Po drugiej stronie znalazła się duża kieszeń zapinana na zamek. Myślę że środek torebki spełnia wszelkie moje wymagania i będzie mi służył nie tylko kiedy będę chciała zabrać ze sobą laptopa ale i na co dzień jako zwykła torebka do biegania po sklepach :)




Jak Wam się podoba moja ulubiona torebeczka? Mi bardzo :)

Zmykam dumna z siebie kończyć haft, pora kończyć zaległe sprawy, torebka gotowa teraz pora skończyć obraz a koniec już bliski.... ;)
Do miłego pa pa :)


niedziela, 1 marca 2015

Jestem ;)

Witajcie, po długiej ciszy znów jestem ale mam usprawiedliwienie.... ba nawet L4. We wtorek wróciłam po 12 dniach ze szpitala. Niestety moje złe samopoczucie o którym ostatnio pisałam z dnia na dzień było coraz gorsze. W końcu okazało się że moja zaniedbywana od lat astma dała o sobie znać i chciała mnie zadusić. Tym sposobem trafiłam całkiem nie planowana na oddział płucny. Trochę mi zeszło aby dojść do ładu ;) niestety od dwóch dni znów dopadła mnie jakaś infekcja... nie wiem sama już co tym myśleć. Czekam na badanie PET które przez moje duszności musiałam odroczyć i już głupieję czy to astma czy nawrót ziarnicy??? Zaczynam świrować...
Oczywiście żeby nie ześwirować totalnie uciekam w moje papiery i czasem do igły męcząc obraz ale dziś zaprezentuję Wam kartkę którą zrobiłam jeszcze przed wyjazdem do szpitala dla pewnej małej damy, wielbicielki piesków :)





Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa pozostawione na znak że tu bywacie, Wasze słowa to energia która mnie popycha do działania, miło wiedzieć że to co się robi z pasją podoba się komuś :)

Miłej niedzieli wszystkim zaglądającym życzę pa pa :)

środa, 11 lutego 2015

Zaległe kartki :)

Witajcie, po krótkiej przerwie znów jestem, choć tak naprawdę niewiele w ostatnim czasie się u mnie dzieje. Walczę od dłuższego czasu z kaszlem, biegam po lekarzach, łykam różne specyfiki a poprawy jak nie ma tak nie ma, dlatego też praca mi nie idzie. Najgorsze są te myśli które nie pozwalają skupić się na czymkolwiek... w poniedziałek znów wyjazd do Warszawy na badanie. Ostatnie moje wyniki i samopoczucie wskazują na to że znów będę musiała się zmierzyć z ziarnicą... to już czwarty raz.. ile można znieść...

Na poprawę nastroju pochwalę się moimi kartkami które zrobiłam w chwilach lepszego samopoczucia
Poproszono mnie o kartkę urodzinową dla dziewczynki która lubi pieski, moja odpowiedź była taka :)






Mi podobała się bardzo, obdarowanej podobno też ;)

Kolejne było opakowanie do książki kucharskiej dla mojej psiapsiółki która mnie odwiedziła niedawno :)
 






Powstała również kartka dla pewnej pani która skończyła 60 lat
 








Zostałam również poproszona o wykonanie kartki ślubnej dla pracowników firmy kurierskiej, tym sposobem powstała nietypowa kartka ślubna :)










I tak niby nic nie robię a jednak nazbierało się tego troszkę do pokazania :)

Dziękuję bardzo za wszystkie pochwały pod ostatnim postem i zachęty do krzyżykowania, skończę ten haft to mój plan na najbliższy czas ale przyznam Wam się że znów został odstawiony, mam nadzieję że niebawem znów do niego wrócę i wreszcie dopnę swego.

Dziś już uciekam, może coś jeszcze zdziałam bo w głowie układa się już plan na kolejną kartkę, więc zaglądajcie bo kto wie może coś jednak uda mi się sklecić ;) 
Miłego dnia pa pa

piątek, 23 stycznia 2015

UFOK - pora go dokończyć

Witajcie, miało dziś być hafcikowo, wiec będzie. Dawno, dawno temu ponad dwa lata temu, gdy jeszcze się intensywnie leczyłam, tuż przed pójściem do izolatki na przeszczep, zaczęłam haftować obraz niestety wiele go w tamtym czasie nie przybyło i tak gdy wróciłam do domu też nie specjalnie było mi z nim po drodze. Przeleżał w szufladzie sporo czasu ale teraz powiedziałam sobie, że czas najwyższy dokończyć dzieło... i tak podchodzę i porzucam ... mam nadzieję że do końca tego roku wreszcie dobrnę do upragnionego końca pracy...

Takim go zastałam:



Po o ile dobrze pamiętam, dwóch dniach wyglądał tak:


 Kolejne podejścia :


I znów biedaczek poszedł w odstawkę na kilka dni przez moje kiepskie samopoczucie i kartki które w międzyczasie robiłam ;)

Sporo już go ale jeszcze dużo pracy do końca... 

Na dziś więcej fotek nie będzie bo oczywiście końca mojego UFOka jeszcze nie ma.
Uciekam może jeszcze kilka XXX postawię, dziękuję bardzo za odwiedziny i pozostawione miłe słowa w formie komentarzy :)

Miłego weekendu życzę wszystkim pa pa :)

 

środa, 14 stycznia 2015

W dniu Urodzin

Witajcie, znów zamilkłam na chwilę ale to tylko i wyłącznie dlatego że ogarnęło mnie totalne lenistwo i nic nie powstaje. Nowy rok zaczęłam od biegania po lekarzach, robię badania i ogólnie nie czuję się najlepiej, znów wracają złe myśli... oby to się jak najszybciej skończyło i żebym wróciła do lepszej kondycji. Jutro tomograf a po nim znów czekanie na wynik, trzymajcie kciuki za dobry wynik i za to żebym nie zwariowała czekając ;)

Jakiś czas temu powstała kartka z okazji urodzin mojej psiapsiółki, dotarła już dawno do niej więc mogę i Wam ją zaprezentować 









Po za karteczką prawie nic  się nie dzieje no dobrze wróciłam po dwóch latach do rozpoczętego obrazka krzyżykowego, zatęskniłam za XXX ale na fotki musicie jeszcze poczekać.

Dziękuję bardzo za życzenia noworoczne i pochwały pod adresem mojej choineczki, miło mi że nie tylko mi się podoba ;)
Teraz już zmykam do moich XXX, miłego popołudnia pa pa :)

piątek, 2 stycznia 2015

2015 - jaki będzie...?

Witajcie w Nowym Roku, życzę Wam aby był on dla Was pomyślny by wszystkie Wasze postanowienia zostały zrealizowane i by marzenia spełniały się, by zdrowie dopisywało a niespodzianki były tylko miłe :)

Dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne, oby się spełniły w nowym roku tego życzę Wam i sobie :)

Jeszcze przed świętami zrobiłam planowana od jesieni choinkę z szyszek, to mój debiut z klejem na gorąco, nie bez problemów ale dotrwałam do końca pracy i efekt końcowy bardzo mi się podoba, mam nadzieję że Wam też się spodoba ;)



Dziś nic więcej nie mogę pokazać ale tak naprawdę niewiele więcej zrobiłam, świąteczne lenistwo mnie dopadło, trzymajcie kciuki za powrót weny i chęci ;)