piątek, 21 czerwca 2013

To się doczekałam....

Jak w tytule - doczekałam się! Tyle dni w napięciu aż tu wczoraj niespodziewanie po godzinie 18 tuż przed burzą zadzwonił taty telefon. Ale dlaczego taty a nie mój? No cóż, tata podany jest jako osoba do kontaktu a doktor który dzwonił wybrał właśnie jego nr zamiast mojego. Biegnie więc mój tatko po schodach z telefonem i oddaje słuchawkę mi. A ja co słyszę, że chcą mnie widzieć w niedzielę między 14 a 15 na oddziale :( To się doczekałam... Wszelkie plany dotyczące niedzieli wzięły w łeb. No cóż chyba jednak są ważniejsze sprawy jak zumba, sprzedaż rękodzieła i cała reszta towarzyszących. Jakoś będą musieli sobie z tym całym majdanem poradzić beze mnie. Ja teraz mam inne priorytety, przyszedł czas żeby troszkę pochorować ;)

Tak więc Kochane zaglądaczki, obserwatorki i Ty który tu zbłądziłeś całkiem przypadkiem proszę w najbliższym czasie trzymaj za mnie kciuki a jeśli jesteś osobą wierzącą pamiętaj o mnie w modlitwie - we wtorek planują operację.

Z wiadomych względów w najbliższym czasie pewnie mnie tu nie będzie, mój przedpotopowy laptop waży chyba tonę, więc jak znam życie będę miała problem żeby go udźwignąć ale jak tylko poczuję się lepiej to postaram się zameldować i choć kilka słów napisać.

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa pozostawione w komentarzach, dziękuję za Wasze prace jakie mi przekazałyście na sprzedaż a także za każdą złotówkę jaką przekazałyście na moje leczenie. Mam plan już niedługo napisać że wszystko mam za sobą i że ten czas wiele mnie nauczył i dzięki tym przeżyciom spotkałam wiele wspaniałych osób :) Trzymajcie kciuki żeby tak było :)

Do następnego wpisu pa :)

21 komentarzy:

  1. Zdrowie, to skarb bezcenny, sama wiesz to najlepiej- życzę powodzenia i trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu:-) To nie przyszedł czas, żeby pochorować, ale żeby ZDROWIEĆ:-) :-) I tak właśnie będzie:-) Trzymam kciuki najmocniej jak się da:-) a że łapska mam mocne, to i kciuki mają odpowiednią siłę:-)
    Zdrowiej mocno i skutecznie:-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki i modlę się o Twoje zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzym się Kobitko - na razie szpitalnego łóżka, ale za chwilę słów, życzeń i życzliwości wszystkich. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki. Zdrowiej szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia trzymam kciuki będzie dobrze zdrowiej i wracaj szybko :))
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana,mocno trzymam kciuki żeby wyniki były dobre i można było szybko zrobić,co jest do zrobienia.Będę się też modlić.
    Trzymam kciuki mocno i czekam na wieści od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj nie zdążyła moja Aniołanka dotrzeć - będzie czekać na Ciebie Aniu!
    Trzymam kciuki i pamiętam w modlitwie - Zostań z Bogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki, powodzenia!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja droga, bardzo bardzo mocno trzymam kciuki, będę myślami z Tobą...i pamiętam w modlitwie.....

    OdpowiedzUsuń
  11. Pogadam ze św. Judą co by Twoje plany wpisu na bloga się powiodły :) Trzymaj się i nie daj się

    OdpowiedzUsuń
  12. Aneczko Kochana!! Tak będzie i nawet nie wiesz jak szybo te słowa do nas napiszesz :))) Wierzę w to bardzo mocno, a wiara czyni cuda. Mam Cię w myślach i modlitwie. Ściskam ogromnie mocno. Bierz byka za rogi!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki i pomodlę się w różańcu w Twojej intencji. Nie daj się negatywnym myślom, ma być dobrze. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu skoro tyle osób zaangażowało się w walkę to musi być dobrze. Będę pamiętać w modlitwie- na pewno. Trzymaj się Kochana:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Będę o Tobie myślała ,życząc powodzenia !Wracaj zdrowa,silniejsza,lepsza :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem, co mnie dziś przywiodlo na twojego bloga, zajrzalam dziś pierwszy raz, całkiem przypadkiem, a dziś masz operację. Potrzebujesz jak najwięcej wsparcia i modlitwy, pewnie dlatego musiałam tu zajrzeć. Bądź dzielna dziewczyno, a ja będę się modlić za ciebie z innymi! Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że jesteś, i że będziesz.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam mocno za Ciebie i jestem z Tobą... Wracaj do nas!! Czekamy:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza. Wasza obecność motywuje mnie do działania i rozwijania pasji :)