Witajcie w tą deszczową niedzielę, pogoda nie zachęca do spacerów, więc postanowiłam nieco uzupełnić bloga. W ostatnim czasie raczej u mnie leniwie, zaczęłam mały hafcik do kartki świątecznej ale idzie mi strasznie powolnie, wróciłam za to do karteczek i powoli się rozkręcam. Powstało już kilka kartek świątecznych, tylko jakoś póki co nie czuję tej magii to i kartki wychodzą średnie ;)
Dziś chcę Wam zaprezentować kartkę z okazji 50 urodzin, znany i lubiany przeze mnie rodzaj karteczki, efekt zawsze gwarantowany, zatem rozsiądźcie się wygodnie będzie kilka fotek :)
To tyle na dziś, myślę że kolejnym razem będę miała już czym się pochwalić w temacie świątecznym, wiec już dziś serdecznie zapraszam :)
Chcę Wam bardzo serdecznie podziękować za tak miłe przyjecie pola makowego oj gdzie te czasy gdy co kilka miesięcy haftowałam podobnej wielkości obrazy, ten czekał trzy lata na kolejny nici kupione i czekają aż nabiorą mocy urzędowej oby nie trwało to zbyt długo. No ale nic się nie poradzi na miłość w tym przypadku to moja nowa miłość do papierów, no może nie taka już nowa ale wciąż kwitnąca ;)
Miłego popołudnia mimo złej pogody Wam życzę pa pa do następnego sklikania :)
niedziela, 15 listopada 2015
środa, 4 listopada 2015
Twórcze Inspiracje 6/2015
Witajcie, dziś chcę zacząć od podziękowań za wszystkie miłe słowa pod poprzednim postem, dawno tyle miłych słów nie przeczytałam pod adresem moich prac. Coś mi się wydaje że nieco urosłam w ostatnich dniach ;) Dziękuję Wam bardzo za tak miłe odebranie mojej pracy, tym bardziej cieszę się że mimo lepszych i gorszych dni wracałam do niej aż osiągnęła swój kres.Tak się cieszyłam z ukończenia haftu że nie musiała czekać kolejnych trzech lat na oprawienie i zawieszenie a oto jak się prezentuje na ścianie :)
A teraz pora podzielić się z Wami moją opinią na temat najświeższej gazetki jaka do mnie trafiła w ubiegłym tygodniu, niestety z powodu awarii laptopa troszkę to trwało zanim zasiadłam do starego nie koniecznie chcącego ze mną współpracować komputera, mam nadzieję że uda mi się dokonać wpisu... ale do sedna ;)
Twórcze Inspiracje nr 6/2015 już pachnie świętami, sporo w nim pomysłów na świąteczne ozdoby ale nie tylko, zacznijmy zatem od początku czyli od okładki.
Już na pierwszych stronach znajdziemy propozycję bombki kanzashi. Na kolejnych stronach znajduje się fotograficzny kursik na ozdobienie tą metodą kuli styropianowej. Spodobało mi się to że wykonano projekt w różnych kolorach co mniej wprawionym osobom podpowiada jak w danej kolorystyce gotowa praca będzie wyglądała. No cóż nie kiedy oglądając prace innych osób razi mnie to że nie każdy potrafi dobierać ze sobą kolory, dzięki tej propozycji takie osoby mogą uniknąć pomyłek ;)
Spodobało mi się również to że autorka projektu napisała o sobie kilka słów, dzięki temu możemy lepiej ją poznać ale i trafić na jej blog.
Kolejna propozycja na ozdobienia kuli styropianowej to bombka z haftem wstążeczkowym. Tym razem również znajdziemy kurs obrazkowy z objaśnieniami co i jak po kolei.
Bombki jak rzeźby znajdziemy na kolejnych stronach - powertex to zupełnie odmienna metoda zdobienia kul styropianowych. Nigdy nie sprawdzałam swoich sił w tej metodzie a efekt bardzo mi się podoba. Dla osób które podobnie jak ja jest to nowość podano również adresy stron internetowych na których możemy dowiedzieć się więcej o tej metodzie oraz zakupić preparaty potrzebne do działania... ja już wiem że raczej nie sprawdzę swoich sił w tej metodzie ;)
Kolejna propozycja na ozdobienie kul styropianowych to wykonanie wzorów łwickich haftem krzyżykowym lub koralikowym. Obie bombki wyglądają dość ciekawie, myślę że to fajna propozycja dla osób które wcześniej skorzystały z zamieszczanych wzorów na nutę ludową, takie bombki mogą być fajnym dopełnieniem.
Kolejny raz autorzy pisma prezentują w jaki sposób wykonać bombkę by ładnie wyeksponować hafty.
Zawieszki świąteczne to kolejna koralikowa propozycja na ozdobienie choinki. W tym projekcie również znajdziemy dokładne opisy i fotografie jak sobie poradzić z tym zadaniem. Na końcu znajdziemy wzory do ściegu peyote ale myślę że jeśli zechcecie to przełożyć na haft krzyżykowy a ja większość podobających mi się wzorów widzę w XXX to te małe wzorki świetnie mogłyby się prezentować np. na zawieszkach przy prezentach świątecznych.
W kąciku mamy i dziecka znajdziemy propozycję na wykonanie skrzata z szyszek oraz propozycję na inne wykorzystanie szyszek przy zabawie z dzieckiem. Fajnie że podpowiadają autorzy jak spędzić czas z dzieckiem aby i one poczuły magię zbliżających się świat, by mogły z dumą powiedzieć że również mają swój wkład w ozdobienie na ten czas mieszkania.
Frywolitkowy wzór na śnieżynkę to kolejna propozycja świąteczna, niestety w tym numerze znajdziemy jedynie wzór zaś osoby początkujące zostały odesłane do wcześniejszych numerów pisma lub na stronę bloga Coricamo. No cóż chyba i mi pozostaje zajrzeć na bloga, niestety mimo iż zawsze podobała mi się ta metoda to do tej pory nie potrafię nic w niej poczynić a szkoda bo śnieżki takie na choince z pewnością pięknie by się prezentowały ;)
Kolejna propozycja dla mamy i dziecka to filcowe zawieszki. Bardzo fajna propozycja dzięki której dziecko może poćwiczyć szycie i przyszywanie guzików co z pewnością nie raz mu się w życiu przyda ;) Mi bardzo się spodobał projekt taki kolorowy i radosny sama przyjemność w realizacji :)
Ale to na co najbardziej czekałam to wzory haftu krzyżykowego do kartek świątecznych. Od kilku lat wykonuję tą metodą część swoich kartek gdzie lubię haft łączyć papierem. No cóż tym razem z trzech wzorków tak naprawdę jedynie do mego serca trafiły ptaszki, mam nadzieję że więcej i bardziej w moim stylu znajdę wzorków do kartek w najbliższym wydaniu Igłą Malowane. Jakiś zimowy widoczek by mi się marzył...
I znów wracamy do bombek, tym razem propozycja ubrania styropianowej kuli w "sweterek". Krok po kroku opisane i obfotografowane wykonani takowego na drutach, no cóż do mnie to nie trafia, choć robię na drutach to jednak tak ozdobione bombki nie są dla mnie.
Na następnych stronach znajdziemy Knooking czyli ściegi na drutach robione szydełkiem. Pierwszy raz spotkałam się z tą metodą, no cóż trzeba się uczyć nowości.
W numerze znajdziemy również podpowiedź jak znaleźć w gąszczu włóczek tę właściwą o jakiej marzycie znajdziecie reklamę sprzedawanych przez Coricamo włóczek francuskiej firmy Philar oraz zachętę do ich testowania. Jak do tej pory nie miałam z nimi do czynienia ale na zamieszczonych fotkach wyglądają bardzo ładnie i pewnie gdyby nie moje zgromadzone do tej pory motki, pewnie już zastanawiałabym się nad wyborem koloru ;)
Na kolejnych stronach wracamy znów do szydełka, tym razem to propozycja na fantazyjny szal. Kiedyś z podobnych kwiatków próbowałam zrobić serwetę na stół, no cóż do dziś leży gdzieś w szafie nie skończona ;) Na wykonanie szala nie zdecydowałabym się, nie moje klimaty ale cóż nad gustami się nie dyskutuje ;)
Po objaśnieniach wykonania szydełkowych kwiatów znajdziemy propozycje na inne wykorzystanie wzoru i to już bardziej do mnie przemawia :)
Kolorowy pled to kolejna propozycja robótki szydełkowej. Doceniam ogrom pracy włożonej w projekt ale niestety to również nie moja bajka. Jeszcze gdy byłam dzieckiem podobnym wzorem moja mama robiła poduszki i pokrowce na fotele, widocznie moda powraca...
Prezentowany wzór można również zastosować w innych robótkach i stworzyć kolorowe maskotki, fajna propozycja. No cóż tym razem również nie skuszę się na szydełko ;)
Beading to kolejna propozycja z tego numeru pisma tą techniką wykonano kolię. Znajdziemy opis oraz fotografie jak wykonać takie dzieło. Podziwiam kunszt ale niestety to również nie dla mnie.
Na kolejnej stronie znajdziemy galerię czytelników, fajnie mieć pamiątkę ze swoimi pracami w gazecie, chyba muszę w wolnej chwili poszperać i być może też uda mi się wskoczyć do druku ;)
A może uda mi się z moją stroną trafić na łamy prasy... ;)
A teraz pora podzielić się z Wami moją opinią na temat najświeższej gazetki jaka do mnie trafiła w ubiegłym tygodniu, niestety z powodu awarii laptopa troszkę to trwało zanim zasiadłam do starego nie koniecznie chcącego ze mną współpracować komputera, mam nadzieję że uda mi się dokonać wpisu... ale do sedna ;)
Twórcze Inspiracje nr 6/2015 już pachnie świętami, sporo w nim pomysłów na świąteczne ozdoby ale nie tylko, zacznijmy zatem od początku czyli od okładki.
Już na pierwszych stronach znajdziemy propozycję bombki kanzashi. Na kolejnych stronach znajduje się fotograficzny kursik na ozdobienie tą metodą kuli styropianowej. Spodobało mi się to że wykonano projekt w różnych kolorach co mniej wprawionym osobom podpowiada jak w danej kolorystyce gotowa praca będzie wyglądała. No cóż nie kiedy oglądając prace innych osób razi mnie to że nie każdy potrafi dobierać ze sobą kolory, dzięki tej propozycji takie osoby mogą uniknąć pomyłek ;)
Spodobało mi się również to że autorka projektu napisała o sobie kilka słów, dzięki temu możemy lepiej ją poznać ale i trafić na jej blog.
Kolejna propozycja na ozdobienia kuli styropianowej to bombka z haftem wstążeczkowym. Tym razem również znajdziemy kurs obrazkowy z objaśnieniami co i jak po kolei.
Bombki jak rzeźby znajdziemy na kolejnych stronach - powertex to zupełnie odmienna metoda zdobienia kul styropianowych. Nigdy nie sprawdzałam swoich sił w tej metodzie a efekt bardzo mi się podoba. Dla osób które podobnie jak ja jest to nowość podano również adresy stron internetowych na których możemy dowiedzieć się więcej o tej metodzie oraz zakupić preparaty potrzebne do działania... ja już wiem że raczej nie sprawdzę swoich sił w tej metodzie ;)
Kolejna propozycja na ozdobienie kul styropianowych to wykonanie wzorów łwickich haftem krzyżykowym lub koralikowym. Obie bombki wyglądają dość ciekawie, myślę że to fajna propozycja dla osób które wcześniej skorzystały z zamieszczanych wzorów na nutę ludową, takie bombki mogą być fajnym dopełnieniem.
Kolejny raz autorzy pisma prezentują w jaki sposób wykonać bombkę by ładnie wyeksponować hafty.
Zawieszki świąteczne to kolejna koralikowa propozycja na ozdobienie choinki. W tym projekcie również znajdziemy dokładne opisy i fotografie jak sobie poradzić z tym zadaniem. Na końcu znajdziemy wzory do ściegu peyote ale myślę że jeśli zechcecie to przełożyć na haft krzyżykowy a ja większość podobających mi się wzorów widzę w XXX to te małe wzorki świetnie mogłyby się prezentować np. na zawieszkach przy prezentach świątecznych.
W kąciku mamy i dziecka znajdziemy propozycję na wykonanie skrzata z szyszek oraz propozycję na inne wykorzystanie szyszek przy zabawie z dzieckiem. Fajnie że podpowiadają autorzy jak spędzić czas z dzieckiem aby i one poczuły magię zbliżających się świat, by mogły z dumą powiedzieć że również mają swój wkład w ozdobienie na ten czas mieszkania.
Frywolitkowy wzór na śnieżynkę to kolejna propozycja świąteczna, niestety w tym numerze znajdziemy jedynie wzór zaś osoby początkujące zostały odesłane do wcześniejszych numerów pisma lub na stronę bloga Coricamo. No cóż chyba i mi pozostaje zajrzeć na bloga, niestety mimo iż zawsze podobała mi się ta metoda to do tej pory nie potrafię nic w niej poczynić a szkoda bo śnieżki takie na choince z pewnością pięknie by się prezentowały ;)
Kolejna propozycja dla mamy i dziecka to filcowe zawieszki. Bardzo fajna propozycja dzięki której dziecko może poćwiczyć szycie i przyszywanie guzików co z pewnością nie raz mu się w życiu przyda ;) Mi bardzo się spodobał projekt taki kolorowy i radosny sama przyjemność w realizacji :)
Ale to na co najbardziej czekałam to wzory haftu krzyżykowego do kartek świątecznych. Od kilku lat wykonuję tą metodą część swoich kartek gdzie lubię haft łączyć papierem. No cóż tym razem z trzech wzorków tak naprawdę jedynie do mego serca trafiły ptaszki, mam nadzieję że więcej i bardziej w moim stylu znajdę wzorków do kartek w najbliższym wydaniu Igłą Malowane. Jakiś zimowy widoczek by mi się marzył...
I znów wracamy do bombek, tym razem propozycja ubrania styropianowej kuli w "sweterek". Krok po kroku opisane i obfotografowane wykonani takowego na drutach, no cóż do mnie to nie trafia, choć robię na drutach to jednak tak ozdobione bombki nie są dla mnie.
Na następnych stronach znajdziemy Knooking czyli ściegi na drutach robione szydełkiem. Pierwszy raz spotkałam się z tą metodą, no cóż trzeba się uczyć nowości.
W numerze znajdziemy również podpowiedź jak znaleźć w gąszczu włóczek tę właściwą o jakiej marzycie znajdziecie reklamę sprzedawanych przez Coricamo włóczek francuskiej firmy Philar oraz zachętę do ich testowania. Jak do tej pory nie miałam z nimi do czynienia ale na zamieszczonych fotkach wyglądają bardzo ładnie i pewnie gdyby nie moje zgromadzone do tej pory motki, pewnie już zastanawiałabym się nad wyborem koloru ;)
Na kolejnych stronach wracamy znów do szydełka, tym razem to propozycja na fantazyjny szal. Kiedyś z podobnych kwiatków próbowałam zrobić serwetę na stół, no cóż do dziś leży gdzieś w szafie nie skończona ;) Na wykonanie szala nie zdecydowałabym się, nie moje klimaty ale cóż nad gustami się nie dyskutuje ;)
Po objaśnieniach wykonania szydełkowych kwiatów znajdziemy propozycje na inne wykorzystanie wzoru i to już bardziej do mnie przemawia :)
Kolorowy pled to kolejna propozycja robótki szydełkowej. Doceniam ogrom pracy włożonej w projekt ale niestety to również nie moja bajka. Jeszcze gdy byłam dzieckiem podobnym wzorem moja mama robiła poduszki i pokrowce na fotele, widocznie moda powraca...
Prezentowany wzór można również zastosować w innych robótkach i stworzyć kolorowe maskotki, fajna propozycja. No cóż tym razem również nie skuszę się na szydełko ;)
Beading to kolejna propozycja z tego numeru pisma tą techniką wykonano kolię. Znajdziemy opis oraz fotografie jak wykonać takie dzieło. Podziwiam kunszt ale niestety to również nie dla mnie.
Na kolejnej stronie znajdziemy galerię czytelników, fajnie mieć pamiątkę ze swoimi pracami w gazecie, chyba muszę w wolnej chwili poszperać i być może też uda mi się wskoczyć do druku ;)
A może uda mi się z moją stroną trafić na łamy prasy... ;)
Podsumowując moje wypociny chcę stwierdzić ze najnowszy numer średnio do mnie trafia, jest w nim bardzo dużo propozycji na robótki ale niestety nie w moim guście. Mam nadzieję że Wy znajdziecie dla siebie coś co Was zainspiruje do działania i przyniesie oderwanie od rzeczywistości. Ja z utęsknieniem będę wypatrywała kolejnego numeru "Twórczych Inspiracji" i "Igłą Malowane" być może tam znajdę więcej propozycji dla siebie.
Przepraszam za jakość zdjęć ale w starym kompie nie miałam jak ich obrobić, mam nadzieję że mój lapsztyk szybko do mnie wróci i kolejny wpis już będzie lepszej jakości.
Na dziś kończę moje pisanie, żegnam się z Wami i serdecznie pozdrawiam :)
poniedziałek, 26 października 2015
Makowe pole :))
Witajcie :) obiecałam że kolejny wpis będzie inny, tak wiec jest inny.
Wreszcie po trzech latach tak, tak po trzech latach, porzucania i przepraszania nareszcie skończyłam wyszywać pole maków. Zaczęłam go wyszywać będąc w szpitalu na przeszczepie szpiku, niedawno minęły trzy lata to zmobilizowało mnie do ukończenia dzieła. Teraz pozostaje jedynie oprawienie obrazka i zawieszenie na ścianie... tylko na której? Jeszcze na to nie mam pomysłu a przecież miałam tyle czasu... może powątpiewałam że kiedyś ta chwila nastąpi ;) Ale dosyć marudzenia pora się pochwalić :)
Dziękuję bardzo za odwiedziny i pochwały pod karteczkami, niestety ostatnio wena mnie opuściła i karteczki nieco zaniedbałam a pora chyba zacząć kartki świąteczne, mam nadzieję że wkrótce wena wróci i samopoczucie pozwoli na działanie.
Miłego tygodnia życzę wszystkim odwiedzającym pa pa :)
Wreszcie po trzech latach tak, tak po trzech latach, porzucania i przepraszania nareszcie skończyłam wyszywać pole maków. Zaczęłam go wyszywać będąc w szpitalu na przeszczepie szpiku, niedawno minęły trzy lata to zmobilizowało mnie do ukończenia dzieła. Teraz pozostaje jedynie oprawienie obrazka i zawieszenie na ścianie... tylko na której? Jeszcze na to nie mam pomysłu a przecież miałam tyle czasu... może powątpiewałam że kiedyś ta chwila nastąpi ;) Ale dosyć marudzenia pora się pochwalić :)
Dziękuję bardzo za odwiedziny i pochwały pod karteczkami, niestety ostatnio wena mnie opuściła i karteczki nieco zaniedbałam a pora chyba zacząć kartki świąteczne, mam nadzieję że wkrótce wena wróci i samopoczucie pozwoli na działanie.
Miłego tygodnia życzę wszystkim odwiedzającym pa pa :)
czwartek, 15 października 2015
Osiemnastki
Witajcie, dziś ponownie będzie karteczkowo bo tak naprawdę to jeśli już coś grzebię to są to papierki a że w ostatnim czasie sypnęło osiemnastkami pochwalę się co udało mi się na tę okazję pokleić :)
Zacznę od kartek dla pełnoletnich kobietek ;)
Kolejne to kartki dla mojego chrześniaka ode mnie i dziadków
W tej od dziadków w środku Jubilat w wieku 2 latek z dziadkiem i oczywiście najważniejsza rzecz - kieszonka ;)
W tej również kieszonka ;)
Na dziś wystarczy kartek w temacie osiemnastkowym myślę że następnym razem będę się mogła pochwalić czymś zupełnie innym ale o tym następnym razem, wiec już dziś zapraszam :)
Dziękuje bardzo za odwiedziny i miłe słowa jakie po sobie pozostawiacie, każdy Wasz wpis bardzo motywuje mnie do działania. Miło jest wiedzieć że to co robię podoba Wam się a mój los nie jest Wam obojętny.
Od dwóch miesięcy nie mogę pozbyć się chrypy i kaszlu w tym tygodniu byłam na badaniu PET, teraz pozostaje czekać i mieć nadzieję że wynik będzie dobry trzymajcie kciuki.
Do następnego wpisu pa pa
Zacznę od kartek dla pełnoletnich kobietek ;)
Kolejne to kartki dla mojego chrześniaka ode mnie i dziadków
W tej od dziadków w środku Jubilat w wieku 2 latek z dziadkiem i oczywiście najważniejsza rzecz - kieszonka ;)
W tej również kieszonka ;)
Dziękuje bardzo za odwiedziny i miłe słowa jakie po sobie pozostawiacie, każdy Wasz wpis bardzo motywuje mnie do działania. Miło jest wiedzieć że to co robię podoba Wam się a mój los nie jest Wam obojętny.
Od dwóch miesięcy nie mogę pozbyć się chrypy i kaszlu w tym tygodniu byłam na badaniu PET, teraz pozostaje czekać i mieć nadzieję że wynik będzie dobry trzymajcie kciuki.
Do następnego wpisu pa pa
piątek, 9 października 2015
Świstak siedzi i klei - Zaproszenia ręcznie robine :)
Witajcie, przepraszam za ta ciszę ale coś ostatnio ciężko mi się zebrać na pisanie, na szczęście od czasu do czasu coś tam kleję dlatego dziś chcę Wam się troszkę pochwalić tym co robiłam gdy mnie tu nie było. Zatem rozsiądźcie się wygodnie, zapraszam do oglądania :)
Pierwsze to zaproszenia na rozpoczęcie "zerówek"
Moja mała armia ;)
Kolejne na warsztat poszły zaproszenia na chrzest. Nigdy do tej pory nie robiłam zaproszeń... hm... nudnawa robota ale za to efekt małej "armii" cieszy po ciężkiej pracy :)
Dziękuję za to że mimo że mnie tu ostatnio mało to zaglądacie a czasem zostawiacie po sobie znak w postaci komentarza, miło wiedzieć że podoba Wam się to co robię. Miłego piąteczku życzę Wam pa pa :)
Pierwsze to zaproszenia na rozpoczęcie "zerówek"
Moja mała armia ;)
Kolejne na warsztat poszły zaproszenia na chrzest. Nigdy do tej pory nie robiłam zaproszeń... hm... nudnawa robota ale za to efekt małej "armii" cieszy po ciężkiej pracy :)
Dziękuję za to że mimo że mnie tu ostatnio mało to zaglądacie a czasem zostawiacie po sobie znak w postaci komentarza, miło wiedzieć że podoba Wam się to co robię. Miłego piąteczku życzę Wam pa pa :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
