Witajcie w tą piękną niedzielę, wreszcie ciepło aż chce się żyć. Wpadam na chwilę tylko po to żeby zdać relację co u mnie słychać. Otóż cały tydzień bardzo nerwowy minął nawet nie wiem kiedy i z opóźnieniem ale jednak wreszcie doczekałam na miejsce w szpitalu, jutro idę na oddział. W związku z tym wyjazdem wczoraj sprawiłam sobie nową fryzurę, mój "fryzjer" spisał się na medal a ja siedziałam i łzy same leciały mi z oczu. Trudno mi się pogodzić z tym widokiem, chociaż już po raz trzeci spotyka mnie taka totalna zmiana image. No cóż takie życie... :)
Robótkowo w tym tygodniu kompletnie nic nie zrobiłam, więc zdjęć nie będzie. Na tarasie posadziłam nieco kwiatków ale fotek nie zrobiłam, może następnym razem ;)
A co do kwiatków pokazywanych w ostatnim wpisie, biały z czerwonym środkiem to róża chińska. Tym razem kwitła blisko miesiąc a kwiaty wielkości około 18cm :)
Różowe cudeńko nie wiem jak się nazywa, to coś kaktusowatego, liście podobne nieco do grudnika . Mam w swojej hodowli jeszcze tego kwiatka w kolorze wściekłego pomarańczu, niestety jeszcze młody i kwitnie.
Życzę wszystkim miłej niedzieli i udanego tygodnia. Dziękuję za odwiedziny i komentarze, miło wiedzieć że jesteście, pamiętacie i wspieracie słowem :)
niedziela, 20 maja 2012
niedziela, 13 maja 2012
Witajcie, tak wiem dawno mnie tu nie było, przepraszam za tą ciszę. Jakoś nie potrafiłam się zabrać za pisanie, tak zwyczajnie mijał dzień za dniem, czekałam aż wezwą mnie na badanie a w miedzy czasie coś tam czasem wyszywałam a oto postęp prac :)
Sporo przybyło ale jeszcze sporo do wyszycia a obraz z każdym krzyżykiem podoba mi się coraz bardziej :)
Musiałam zrobić sobie jednak małą przerwę na coś mniejszego do tego razy dwa. Nie lubię wyszywać tego samego dwa razy ale tym razem nie miałam pomysłów na kartkę komunijną, więc jak już coś wpadło mi do głowy to powstały dwie bardzo do siebie podobne pamiątki.
jeszcze zbliżenie kwiatków
to moje pierwsze kartki komunijne, nie mam w tej dziedzinie doświadczenia.
Dawno temu dostałam od Beaty z Aquratnie miłą niespodziankę, tym bardziej cieszy bo sama takich cudeniek nie potrafię tworzyć, dziękuję Ci kochana :)
A tuż przed Świętami przyszła kartka autorstwa Beaty z Motylkowo mi, jeszcze raz dziękuję Beatko i przepraszam że tym razem zawiodłam i nie wysłałam kartki :( taka ze mnie ostatnio leniwa baba ;)
Za to moje kwiatki się nie lenią i cieszą oko
Ślicznie nie??? ;)
Ale się dziś rozpędziłam z tym postem, chyba próbuję nadrobić zaległości. Jeśli dotrwaliście do tego miejsca to jeszcze jestem winna napisać kilka słów co słychać na polu walki. No cóż dobrze nie jest, byłam w ubiegłym tygodniu na badani PET i okazuje się że trzy chemie które we mnie wpompowali nic nie dały. Jestem rozgoryczona. Mam nadzieję że w najbliższym czasie dostanę chemię która nie tylko powali z nóg ale i zabije to dziadostwo, które rozpanoszyło się we mnie. W najbliższym tygodniu znów czeka mnie szpital, mam nadzieję że nie będę musiał długo czekać na miejsce no i nasz rząd zadba o to żeby były potrzebne leki. To co się dzieje w tej chwili z naszą służbą zdrowia... brak słów. A szkoda mojego pisania...
Dziękuję że mimo nudy na moim blogu zaglądacie do mnie i zostawiacie miłe słowa. Życzę Wam miłej niedzieli i udanego całego tygodnia. Pozdrawiam serdecznie pa pa do następnego :)
Sporo przybyło ale jeszcze sporo do wyszycia a obraz z każdym krzyżykiem podoba mi się coraz bardziej :)
Musiałam zrobić sobie jednak małą przerwę na coś mniejszego do tego razy dwa. Nie lubię wyszywać tego samego dwa razy ale tym razem nie miałam pomysłów na kartkę komunijną, więc jak już coś wpadło mi do głowy to powstały dwie bardzo do siebie podobne pamiątki.
jeszcze zbliżenie kwiatków
to moje pierwsze kartki komunijne, nie mam w tej dziedzinie doświadczenia.
Dawno temu dostałam od Beaty z Aquratnie miłą niespodziankę, tym bardziej cieszy bo sama takich cudeniek nie potrafię tworzyć, dziękuję Ci kochana :)
A tuż przed Świętami przyszła kartka autorstwa Beaty z Motylkowo mi, jeszcze raz dziękuję Beatko i przepraszam że tym razem zawiodłam i nie wysłałam kartki :( taka ze mnie ostatnio leniwa baba ;)
Za to moje kwiatki się nie lenią i cieszą oko
Ślicznie nie??? ;)
Ale się dziś rozpędziłam z tym postem, chyba próbuję nadrobić zaległości. Jeśli dotrwaliście do tego miejsca to jeszcze jestem winna napisać kilka słów co słychać na polu walki. No cóż dobrze nie jest, byłam w ubiegłym tygodniu na badani PET i okazuje się że trzy chemie które we mnie wpompowali nic nie dały. Jestem rozgoryczona. Mam nadzieję że w najbliższym czasie dostanę chemię która nie tylko powali z nóg ale i zabije to dziadostwo, które rozpanoszyło się we mnie. W najbliższym tygodniu znów czeka mnie szpital, mam nadzieję że nie będę musiał długo czekać na miejsce no i nasz rząd zadba o to żeby były potrzebne leki. To co się dzieje w tej chwili z naszą służbą zdrowia... brak słów. A szkoda mojego pisania...
Dziękuję że mimo nudy na moim blogu zaglądacie do mnie i zostawiacie miłe słowa. Życzę Wam miłej niedzieli i udanego całego tygodnia. Pozdrawiam serdecznie pa pa do następnego :)
sobota, 7 kwietnia 2012
Radosnych Świąt!
Witajcie Kochani, dziś wpadam na chwilkę żeby złożyć Wam życzenia Świąteczne, oby były dla Was radosne i pogodne. Cieszcie się wiosną, rodzinną atmosferą i pysznościami ;)
Zostawiam Wam jeszcze fotkę jedynej kartki którą skleciłam
Zostawiam Wam jeszcze fotkę jedynej kartki którą skleciłam
Wyszła taka karteczka, nieco podpatrzona u blogowych koleżanek ;)
U mnie święta zapowiadają się spokojnie bo i na wielkie świętowanie nie mam siły, we wtorek wróciłam z trzeciej chemii. Tak więc całe przygotowania były na głowie mamy, ja leżę i ewentualnie podpowiadam co i jak. Na szczęście mózg jako tako daje radę ;) reszta odmawia współpracy... Za miesiąc kontrolny PET i dalsze decyzje co do leczenia. Trzymajcie kciuki.
Dziękuję za miłe komentarze i życzenia jakie do mnie docierają. Pozdrawiam Was serdecznie :)
Jeszcze raz wesołego świętowania !
sobota, 24 marca 2012
Pierwsza sobota wiosny :)
Witajcie w ten piękny wiosenny dzionek, aż chce się żyć jak dla mnie może tak już pozostać :)
Dziś chciałam Wam się pochwalić moją ostatnią karteczką, powstała wczoraj z kwiatków które kiedyś skleciłam ale wtedy nie nadawały się do karteczki oraz przy użyciu nowych zabawek ;) teraz dzięki nim powstała taka oto składaneczka :)
mi się podoba ;)
Jeszcze przed wyjazdem do szpitala zaczęłam też haft, jest to drugi z serii, tym razem irysy
Niestety ostatnie xxx postawiłam jakieś 2 tygodnie temu w szpitalu jeszcze przed drugą chemią a później oszczędzałam już żyły w końcu siły mnie opuściły i hafcik powędrował "urlop" ;) w najbliższych dniach pewnie też nie znajdę na niego czasu bo gości będziemy mieli a w piątek znów planowany wyjazd do szpitala :( ciekawe jak tym razem będzie z miejscem...
Dla zainteresowanych moim zdrowiem, mam dobre wieści, tą chemię zniosłam o niebo lepiej jak poprzednią. Tydzień wycięty z życiorysu zamiast dwóch jak było poprzednio. Tak więc Wasze modlitwy i trzymanie za mnie kciuków przynosi efekty, dziękuję i proszę o więcej :))
Uciekam szkoda pięknej soboty na klikanie w klawiaturę ;)
Trzymajcie się cieplutko pa pa :)
Dziś chciałam Wam się pochwalić moją ostatnią karteczką, powstała wczoraj z kwiatków które kiedyś skleciłam ale wtedy nie nadawały się do karteczki oraz przy użyciu nowych zabawek ;) teraz dzięki nim powstała taka oto składaneczka :)
i małe zbliżonko ;)
mi się podoba ;)
Jeszcze przed wyjazdem do szpitala zaczęłam też haft, jest to drugi z serii, tym razem irysy
Niestety ostatnie xxx postawiłam jakieś 2 tygodnie temu w szpitalu jeszcze przed drugą chemią a później oszczędzałam już żyły w końcu siły mnie opuściły i hafcik powędrował "urlop" ;) w najbliższych dniach pewnie też nie znajdę na niego czasu bo gości będziemy mieli a w piątek znów planowany wyjazd do szpitala :( ciekawe jak tym razem będzie z miejscem...
Dla zainteresowanych moim zdrowiem, mam dobre wieści, tą chemię zniosłam o niebo lepiej jak poprzednią. Tydzień wycięty z życiorysu zamiast dwóch jak było poprzednio. Tak więc Wasze modlitwy i trzymanie za mnie kciuków przynosi efekty, dziękuję i proszę o więcej :))
Uciekam szkoda pięknej soboty na klikanie w klawiaturę ;)
Trzymajcie się cieplutko pa pa :)
środa, 21 marca 2012
Pierwszy dzień wiosny :)
Witajcie w pierwszym dniu wiosny, szkoda że za oknem dziś nieco mniej wiosny niż w ostatnich dniach ale prognozy na najbliższe dni pocieszające :)
Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem i słowa wsparcia, miło mi że jesteście ze mną :)
Oczywiście u mnie bez większych zmian, nadal na robótki nie mam siły choć w głowie co dzień mnóstwo pomysłów, gorzej z realizacją. W ostatnim czasie zrobiłam nawet trochę zakupów pod kontem karteczkowym, mama zrobiła mi też niespodziankę i na poprawę nastroju kupiła kolorowe papiery i dziurkacz
z pewnością przyda się przy Wielkanocnych kartkach, oby tylko wreszcie wena wróciła ;)
ale niespodzianek to nie koniec, moje kochanie ostatnio z Holandii przywiozło mi gazetę i to nie byle jaką ;)
póki co oglądam, kto wie może kiedyś coś z niej wyszyję ;) a tym czasem już czekam na kolejną :)
Dostałam też wyróżnienie od Kgosia i Madziorka , dziękuję ślicznie :) nie gniewajcie się ale nie wyróżnię kolejnych blogów bo większość już dawno takie otrzymało a po za tym nie mam głowy teraz na szukanie nie wyróżnionych.
A na koniec pochwalę się jeszcze moim grudnikiem który aktualnie kwitnie
Teraz zmykam i obiecuję że w najbliższym czasie znów się odezwę, miłego pierwszego wieczoru wiosennego życzę pa pa :)
Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem i słowa wsparcia, miło mi że jesteście ze mną :)
Oczywiście u mnie bez większych zmian, nadal na robótki nie mam siły choć w głowie co dzień mnóstwo pomysłów, gorzej z realizacją. W ostatnim czasie zrobiłam nawet trochę zakupów pod kontem karteczkowym, mama zrobiła mi też niespodziankę i na poprawę nastroju kupiła kolorowe papiery i dziurkacz
z pewnością przyda się przy Wielkanocnych kartkach, oby tylko wreszcie wena wróciła ;)
ale niespodzianek to nie koniec, moje kochanie ostatnio z Holandii przywiozło mi gazetę i to nie byle jaką ;)
póki co oglądam, kto wie może kiedyś coś z niej wyszyję ;) a tym czasem już czekam na kolejną :)
Dostałam też wyróżnienie od Kgosia i Madziorka , dziękuję ślicznie :) nie gniewajcie się ale nie wyróżnię kolejnych blogów bo większość już dawno takie otrzymało a po za tym nie mam głowy teraz na szukanie nie wyróżnionych.
A na koniec pochwalę się jeszcze moim grudnikiem który aktualnie kwitnie
Teraz zmykam i obiecuję że w najbliższym czasie znów się odezwę, miłego pierwszego wieczoru wiosennego życzę pa pa :)
czwartek, 8 marca 2012
Witajcie :) dziękuję za wszystkie pochwały pod karteczką, nie ukrywam sam też jestem zadowolona z efektu końcowego, mam nadzieję że obdarowanej osobie też dużo przyjemności :)
Witam nowych gości i zapraszam w przyszłości, mam nadzieję że Was nie rozczaruję ;)
A teraz pora na rozstrzygnięcie konkursu zakładkowego u Pakmy. Konkurencja była bardzo duża a moja zakładeczka na tle Waszych dzieł wypadła raczej blado. Dziękuję Summer21 oraz Qrce Domowej za oddanie głosów na moją zakłakę :) mimo tak kiepskiemu notowaniu świetnie się bawiłam, dziękuję Agatko za zorganizowanie zabawy :)
Dla przypomnienia oraz dla wszystkich którzy nie widzieli
Nie ważne wyniki głosowania, ważna świetna zabawa i to ile radochy przyniosło mi wyszywanie jej oraz jak moja bratanica się cieszyła gdy ją dostała, mała fanka Prosiaczka :)
Od tygodnia czekam na miejsce w szpitalu, co dzień wydzwaniam i wciąż ta sama odpowiedź a tym czasem nowy haft rośnie ale dziś już dość tych przechwałek ;)
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet :)
Moj różą chińska znów zakwitła, jeszcze jeden pąk lada moment rozkwitnie, to taki prezencik z okazji naszego święta ;)
Miłego świętowania i do następnego pa pa :)
sobota, 3 marca 2012
Kartka 3D
Witajcie, wreszcie zregenerowałam siły na tyle żeby coś stworzyć, fakt od czwartku powinnam być w szpitalu ale co dzień dzwonię i wciąż słyszę że nie ma dla mnie miejsca. Oby po niedzieli wreszcie się coś zmieniło bo siedzenie na torbie powoli mnie zaczyna wkurzać. Chcę to już mieć za sobą.
A tym czasem, dwa dni haftowani i dzień składania no i powstało takie oto cudeńko 3D
Fotki średnie ale wydaje mi się że widać na nich co najważniejsze.
Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa pozostawiane pod postami :)
Żegnam obserwatorkę która się znudziła, no cóż prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dziękuję tym którzy mimo nudy i niezbyt miłym wpisom są ze mną, jesteście kochane :)
Miłego weekendu pa pa :)
A tym czasem, dwa dni haftowani i dzień składania no i powstało takie oto cudeńko 3D
Fotki średnie ale wydaje mi się że widać na nich co najważniejsze.
Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa pozostawiane pod postami :)
Żegnam obserwatorkę która się znudziła, no cóż prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dziękuję tym którzy mimo nudy i niezbyt miłym wpisom są ze mną, jesteście kochane :)
Miłego weekendu pa pa :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
