środa, 14 grudnia 2011

Poleciały w świat...

Witajcie, dziękuję Wam serdecznie za wszystkie słowa wsparcia jakie pozostawiłyście pod ostatnim wpisem, dzięki Wam i Waszym wpisom czuję się dużo lepiej. Nadal czekam na wynik, najgorsza jest niepewność ale dzięki Wam jakoś lżej to znieść :)


Moje wypociny dziś poleciały w szeroki świat. Nie była bym sobą gdybym przed wysłaniem nie porobiła fotek. Zapraszam na mały pokaz ;)












No! I to by było na tyle. Sezon karteczki bożonarodzeniowe 2011 uważam za zakończony, więcej raczej nie będzie. Spłodziłam ich w tym roku 19, myślę że sporo. Każda inna, czasem bardziej czasem mniej udana ale zawsze ręcznie robiona. :)

Miłego wieczoru pa pa :)

 

8 komentarzy:

  1. i właśnie takie ręcznie robione są najlepsze, ale niestety ten co sam nie robi nie za bardzo potrafi docenić.
    dużo zdrówka życzę !

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne karteczki Aniu, ale najpiękniejsza ta którą dostałam od ciebie :))
    Dziękuję kochana :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda udana i śliczna. Doceniam Twoją pracę, bo są naprawdę ładne.

    OdpowiedzUsuń
  4. jedna piękniejsza od drugiej:), śliczne karteczki Aniu, no i samodzielnie zrobione,a to największy prezent:)Pozdrawiam i ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza. Wasza obecność motywuje mnie do działania i rozwijania pasji :)