czwartek, 28 lipca 2011

To znowu ja ;)

Po dłuższej przerwie wakacyjnej muszę nadrobić zaległości, zacznę od przyjemności, otóż tuż po moim powrocie Beatka wyróżniła mój blog. Miło mi  z tego powodu, dziękuję bardzo :)

Zasady znane większości zwiedzających blogi mimo to przypomnę:
 
1. Umieścić podziękowania i link do blogera osoby, która przyznała nagrodę
2. Umieścić logo nagrody na swoim blogu. 
3. Napisać o sobie 7 rzeczy, o których inni jeszcze nie wiedzą.                                                                   4. Przyznać nagrodę 16 innym osobom, które prowadzą blogi (nie można nominować osoby, która Wam przyznała nagrodę)                                                                                                                                                               5. Poinformować osoby wyróżnione o przyznanym wyróżnieniu ;)
 
Jednocześnie przepraszam ale nieco się wyłamię i nie wytypuję kolejnych 16 blogów, nie potrafię wybrać tylko 16 wszystkie po których buszuję zasługują na to wyróżnienie, więc zapraszam częstujcie się :)
A teraz pora na szczerość ;)
1. Uwielbiam haft xxx, tak tak to już wiecie. Otóż lubię sprawdzać się w różnych formach robótek z różnym skutkiem ;)
2. Lubię dobrą kawę, koniecznie z mleczkiem bez cukru.
3. Mam starszego o 5 lat brata z którym w dzieciństwie wciąż walczyliśmy.
4. Nienawidzę czosnku, rozgotowanej cebuli w zupie i kminku w potrawach.
5. Gdy miałam 23 lata zachorowałam na nowotwór, po 5 latach miałam wznowę, wtedy też zostałam poddana przeszczepowi szpiku. Już 7 lat cieszę się zdrowiem :)
6. Lubię piec ciasta i nieskromnie się pochwalę ze jestem w tym dobra :)
7. W moim domu jest mnóstwo kwiatów do których mam dobrą rękę :)

I to by było na tyle, dosyć tych szczerości ;)
Wspominałam w poprzednim wpisie o weselu na które wybieramy się w sobotę. Dziś mama uświadomiła sobie że nie ma kartki dla młodych. Długo nie myśląc zabrałam się za karteczkę dla Eli i Marcina a oto efekt moich eksperymentów karteczkowych




Nie skromnie powiem że jestem z niej zadowolona :)
I tym sposobem znów nie ma miejsca na mój najświeższy haft, być może skończę go dziś wieczorem, obiecuję pochwalić się już wkrótce :)
Co do wakacji z których wróciłam, to faktycznie piękna Chorwacja, moja pierwsza wizyta w tych stronach, kto wie może jeszcze kiedyś tam wrócę...? Tym czasem na pamiątkę kupiłam sobie takie oto butelki do oliwy


A to już skarby jakie wyłowił dla mnie mój luby

 
Oj pora kończyć bo rozpisałam się dziś, jeśli kogoś znudziłam, przepraszam jeśli mimo to dotrwaliście do końca zapraszam ponownie :) Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze, to dla mnie największe wyróżnienie :)
 

środa, 27 lipca 2011

Wróciłam :)

Melduję posłusznie że wróciłam, w sobotę co prawda ale masa zaległości mnie przygniotła i dopiero dziś daję znać że żyję ;) Wakacje były suuuper, fakt że jeszcze po nich odpoczywam a w sobotę czeka mnie wesele, więc chyba ciągły niedosyt snu długo mnie jeszcze nie opuści ;)
Daleko nas poniosło, ciekawe czy uda Wam się odgadnąć gdzie się byczyłam ;)
oto kilka fotek 











W takich oto klimatach przyszło mi się byczyć ;) upały 40 stopniowe a tu po powrocie szok termiczny, ciągle mi zimno :(
Miałam w tym słodkim nic nieróbstwie  nieco czasu na xxx ale o tym w następnym wpisie a także o tym jaką niespodziankę po powrocie zrobiła mi Beatka, dziękuję :)



poniedziałek, 11 lipca 2011

Wakacje :)

Wpadłam na chwilę żeby się z Wami pożegnać, zmykam na wakacje, wracam za dwa tygodnie :)

Wszystkim wypoczywającym życzę pięknej pogody
Dziękuję za miłe komentarze pod ostatnim wpisem, w tajemnicy powiem tylko że już wyszywa się kolejny obrazek o zupełnie innej tematyce ale czy w najbliższym czasie znajdę na niego czas i natchnienie? ;)
Do zobaczenia po wakacjach pa pa

wtorek, 5 lipca 2011

Witam serdecznie wszystkich zaglądających systematycznie i sporadycznie, mam dla Was wszystkich dobrą wiadomość. Po męczarniach nad konturami wreszcie udało mi się uporać z ostatnim obrazkiem z serii całuśnych dzieciaczków :)


i cała czwóreczka w komplecie, wyprana i wyprasowana gotowa do oprawy :)


Ostatni z obrazków wymęczył mnie najbardziej, konturki dały mi się we znaki, na długo mam ich dosyć ;)

Zwiedzając Wasze blogi z zazdrością patrzyłam na kwadratowe tamborki jakie posiadacie, aż do dziś. W niedzielę wieczorem w HobbyStudio  zamówiłam ten najmniejszy, dziś już mogłam się nim cieszyć. Nie była bym sobą gdybym nie zaczęła nowego hafciku, przecież musiałam sprawdzić nowy nabytek :) Dziś jednak nie zdradzę co tym razem dłubię ;)
a oto moje wymarzone maleństwo ;)




mam i ja! :))
Do miłego pa pa

wtorek, 28 czerwca 2011

Po weekendowo

Długi weekend miałam cały zajęty, nie znalazłam czasu na igiełkę więc dziś będzie zupełnie o czym innym. 
W czwartek spotkałam się z koleżanką której nie widziałam 3 lata, jak to u mnie bywa to koleżanka po podobnych przejściach jak ja, więc i radość była ogromna, że spotykamy się w zdrowiu :)
W sobotę wieczorem byłam na koncercie Krzysztofa Krawczyka, który gościł w moim miasteczku przy okazji Święta Czekolady. Bardzo mi się podobało. Artysta łączący pokolenia, dużo ludzi przyszło na jego występ, starsi i młodzi a wszyscy w świetnych nastrojach :)


W niedzielę zaś zjechały sławy na mecz Drużyny Przyjaciół Macieja Kozłowskiego i Reprezentacji Polskich Bezdomnych. Zwykle na mecze nie chodzę ale takiej gratki nie przepuściłam ;)


tuż przed drugą połową
 

i nasz ulubieniec Radziu ;)
Pokażę jeszcze fotki przystanków autobusowych które zostały ozdobione przy okazji święta, 




To tylko 2 przystanki z sąsiednich wiosek, zrobiły na mnie wrażenie, ciekawe tylko jak długo będą cieszyć oczy, czy nie znajdzie się jakiś tutejszy "artysta" chętny zmienić ich wygląd.


Weekend mogę zaliczyć do udanych a teraz pora wracać do szarej rzeczywistości i już powoli marzyć o wakacjach które przede mną. Tym którzy już wypoczywają życzę pięknej pogody :)

Dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze pod ostatnim wpisem, tak mnie zmotywowały że już powstaje ostatni z czterech obrazków :)
Do następnego razu, pa pa :)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Całuśne dzieciaki część 3

Tydzień dłubania i kolejny obrazek z serii gotowy, jeszcze tylko jeden i mogę całą czwóreczkę nieść do oprawy. Póki co wygniecione i brudne czekają ;)


i dla przypomnienia cała trójeczka w komplecie ;)


Takie maleństwa a tyle radości ;)
Myślę że pójdę za ciosem i zabiorę się za ostatni obrazek z serii.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Witam serdecznie nowych obserwatorów :)
Zapraszam w przyszłości, być może już niedługo będę miała czym się pochwalić ;)
Miłego wieczoru, pa :)

wtorek, 14 czerwca 2011

Porządek musi być ;)

Witam serdecznie, dziś nie będzie o hafcikach ale o tym jak ja sobie radzę z całym tym całym bałaganem niteczkowym. Osoby które wyszywają wiedzą co mam na myśli. Bawiąc się w hafty od lat nazbierało mi się już sporo kolorków, odnaleźć się w tym bałaganie wcale nie było łatwo. Jakiś czas temu zaczęłam porządkować moje skarby, dopiero dziś znalazłam czas żeby zakończyć pracę a oto efekt :)



Szufladę zarekwirowałam ze sklepu, miała być na batoniki a jest na moje niteczki ha ha ha :)
Czarne szufladki kupiłam kiedyś z myślą o nitkach ale znalazły tam miejsce drobiazgi przydatne do robienia karteczek. Cieszę się że wreszcie uporałam się z większością mojego bałaganu. To nadal nie wszystkie niteczki, brakuje tu nowych kolorów Ariadny, są tylko stare którymi wyszywałam obrazy, więc są braki w numeracji. Może kiedyś zgromadzę całą paletę hm.... marzenia ;)

Od kilku lat na moim tarasie mają gniazdo kopciuszki, w tym roku również zaszczyciły mnie swoim towarzystwem
tatuś:


mamusia:


i ich dzieciaczki:




Dwa dni temu młode wyleciały z gniazda, oby tylko omijały koty...


Dziękuję za każde miłe słowo jakie pozostawiacie pod moimi wpisami, to dla mnie mobilizacja do działania :) W takim razie zmykam trochę powyszywać bo oczywiście znów zaczęłam coś nowego ale cierpliwości o tym w kolejnym wpisie :)
Pa pa miłego wieczoru :)