środa, 26 marca 2014

Kartka dla małego eleganta

Witam serdecznie, dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem i za życzenia urodzinowe :) Cóż  statystycznie raz do roku los nas postarza, mnie zwykle na wiosnę ;) Ale nie ma co się rozczulać nad swoim wiekiem, nie ważne ile mamy w dowodzie, tylko na ile się czujemy a ja czuję się o jakieś 6 lat młodsza niż jestem ;)

Ale nie tylko mnie w tym czasie wszyscy składają życzenia, mój bratanek kilka dni temu skończył dziesięć lat. Poważny wiek, postanowiłam uczcić tę okazję poważną kartką ;) Dla małego eleganta...




Od dawna miałam ochotę zrobić kartkę tego typu, podglądałam takie na blogach dziewczyn aż postanowiłam zmierzyć się z tematem a że mój pierwszy zawód to - krawiec a stębnówki były mi bliskie, tym bardziej musiałam ;) 
Po za tą karteczką niewiele się dzieje, ostatnio nie czuję się najlepiej i robota mi nie idzie :( ale obiecuję w najbliższym czasie znów lekko poprzynudzać karteczkami Wielkanocnymi, niech ich tylko przybędzie ;)

Uciekam spać, życzę i Wam spokojnej nocki :)
 

sobota, 15 marca 2014

Wielkanoc tuż, tuż :)

Witajcie, czas pędzi nieubłaganie, znów Was zaniedbałam ale już spieszę pokazać co w chwilach przypływu weny zdziałałam oto efekty moich działań :)












































Na chwilę obecna to tyle w temacie karteczek świątecznych :)

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa pod poprzednim wpisem, szczerze Wam sie przyznam że jestem bardzo zadowolona z pomysłu na etui do wykrojników i prawdopodobnie powstanie jeszcze jedno, taśma magnetyczna już kupiona ;)

Miłego weekednu, zmykam bo kawka czeka :)

poniedziałek, 3 marca 2014

Porządek musi być ;)

 Witajcie, jak ten czas leci to już marzec a ja znów Was zaniedbałam ale ostatnio jakoś nie robótkowo u mnie, więc i pokazywać nie bardzo jest co. Dziękuję za wszystkie pochwały moich poduszek filcowych, nieskromnie przyznam się że też bardzo mi się podobają :)
Dziś chcę Wam zaprezentować moją małą przeróbkę jakiej dopuściłam się jakiś czas temu. Powoli w moim szaleństwie karteczkowym zaczął się robić mały bałaganik, postanowiłam się z nim rozprawić. Posłużył mi do tego stary kalendarz, trochę taśmy dwustronnej, ozdobne papiery i taśma magnetyczna już wiecie co z tego zmontowałam? Tak zrobiłam sobie etui do wykrojników. Wreszcie mam w nich porządek :)

A było tak :





Okładka została "oskalpowana" z wnętrzności


Wkleiłam ozdobny papier


Docięłam tekturki, które następnie okleiłam kolorowym papierem


Przykleiłam do okładki i nakleiłam kawałki taśmy magnetycznej


Niestety okazało się że taśma magnetyczna sama w sobie ma kiepski klej i zanim skończyłam całość musiałam poprawiać. Do podklejenie użyłam taśmy dwustronnej kupionej w Empiku, polecam bardzo wytrzymała, świetnie się sprawdziła.





Dokleiłam później jeszcze jedną kartkę o połowę mniejszą, dzięki temu zmieściłam cały bałaganik i wreszcie nastał porządeczek :))

Po za etui nic ciekawego nie powstało, w ubiegłym tygodniu pobawiłam się maszyną i uszyłam pościel ale cóż mało twórcze i nie ma czym się chwalić ;)  
Dziś za to jeszcze mniej ciekawe zajęcie miałam, na kilka godzin pochłonęły mnie papiery, ale początek roku to czas papierologii i rozliczań. Mnie też pochłonęły rozliczenia PIT-ów mojego i rodzinki ale na szczęście przebrnęłam przez to. Jeśli Wy jeszcze się nie rozliczyliście i nie macie pomysłu co zrobić ze swoim 1% podatku to proszę pamiętajcie o mnie przy wypełnianiu swojego zeznania podatkowego. Polecam stronę Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą", której jestem podopieczną, znajdziecie tam darmowy program do rozliczania PIT-ów. Jeżeli jednak robicie to na "czystym" blankiecie nie zapomnijcie w końcowej części zeznania wpisać KRS Fundacji oraz mój nr subkonta, nazwisko i wyrazić zgodę :)
Z góry serdecznie dziękuję za każdy 1% przekazany na moją rzecz <3





Gdyby mój apel był mało czytelny, poniżej skopiowałam dla chętnych małą podpowiedź ze strony Fundacji.

Przekaż 1% podatku

W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj:
20270 Mania Anna
Szanowni Darczyńcy, prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.

Z góry serdecznie dziękuję za każdy 1% przekazany na moją rzecz <3

Na dziś kończę bo nieco przydługi się ten post zrobił a wcale nie chciałam Was zanudzić ;) Uciekam myśleć nad kartkami świątecznymi czas najwyższy bo Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami a mnie wena nie nawiedza :(
Pozdrawiam zaglądających i do następnego pa pa :))

niedziela, 16 lutego 2014

Filcowe eksperymenty :)

Witam serdecznie w ponurą niedzielę, pogoda nie zachęca do spacerów wiec pora posiedzieć nad robótką lub pochwalić się tym co już od pewnego czasu czeka na prezentację ;) w takim razie po pierwsze pochwalę się moimi eksperymentami w nowej dziedzinie. Otóż jakiś czas temu będąc w pasmanterii dostrzegłam filc który postanowiłam kupić i pokombinować co nieco. Bardzo podobała mi się zabawa z tym materiałem i z pewnością to nie ostatni raz ;)
Przejdźmy do sedna a było tak ...

Najpierw powstał projekt w skali 1:1, wzorowałam się na schemacie wzoru krzyżykowego


Następnie powycinałam z cienkiego filcu elementy wzoru
 

Przeniosłam wszystko na szary filc i przykleiłam klejem do tkanin
 

Kolejnym zadaniem było wyszycie drobnych elementów oraz wzmocnienie mocowania niektórych elementów muliną. Mam nadzieję że całość przetrwa użytkowanie ;)
Przyszyłam plecy i ozdobna poszewka na jaśka gotowa :)


Całą procedurę powtórzyłam jeszcze raz a oto jej przebieg ;)
 


A oto efekt tych działań ;)


Jak dla mnie zabawa z filcem świetna i efekt końcowy bardzo mi się podoba. Oby tylko z czasem elementy nie zaczęły odpadać ;)

Cóż pierwszy punkt planu wykonałam, pochwaliłam się a teraz pora wrócić do robótki bo pogoda nadal kiepska.

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa jakie zostawiacie po sobie. Życzę wszystkim miłej niedzieli i do następnego pa pa :)

piątek, 14 lutego 2014

Walentynki ....

Witajcie po długiej przerwie. Przepraszam za tą ciszę ale od śmierci Ani jakoś nie miałam natchnienia do pisania. Dziękuję za słowa wsparcia. Niestety znów odeszła bliska mi osoba, tym razem o jedenaście lat starsza ode mnie ciocia, rak zbiera żniwo. Brak mi już słów na to co się wokół dzieje. Ten rok choć dopiero się rozpoczął już bardzo zmęczył mnie swoimi niemiłymi niespodziankami oby wreszcie się rozpogodziło, żeby wreszcie było radośniej. Limit złych wiadomości na ten rok już się wyczerpał... oby!

Dziś Walentynki, mam nadzieję że miło spędzacie ten dzień ze swoimi "Walentymi". Mój Walenty niestety jest daleko ode mnie ale jakże miło mnie zaskoczył :)
Rano porozmawialiśmy chwilę przez telefon, skończyliśmy aż tu około południa zadzwonił numer mi nieznany i męski głos w telefonie po drugiej stronie, zapytał czy ja to ja i czy jestem w domu bo on ma dla mnie przesyłkę. Odłożyłam słuchawkę zdezorientowana, przecież nic nie zamawiałam coś jednak w głowie załomotało - "Walentynki!" i słusznie! Po jakimś czasie zadzwonił domofon a przy furtce stał miły pan z bukietem tulipanów dla mnie :)))
Ach ten mój romantyk :)
Życzę Wam takich miłych niespodzianek i dużo miłości, nie tylko w tym dniu :)


piątek, 17 stycznia 2014

Takie życie ... :(

Pisząc w ostatnim poście, że kolejny będzie z innej beczki, wcale nie miałam na myśli tego tematu, jednak życie zaskakuje ....

Bardzo smutno zaczął się ten rok. Dziś odbył się pogrzeb bliskiej mi osoby. Po długiej walce z chorobą 14 stycznia zmarła Ania Kapuścińska wraz z którą obmyśliłyśmy a ona napisała petycję do MZ w sprawie refundacji leku o który walczyłyśmy. Dzielna dziewczyna, chorowała na ziarnicę od trzech lat, poznałyśmy się prawie dwa lata temu w szpitalu. Choroba nas połączyła i zjednoczyła. Niestety dziadostwo które jej się przytrafiło było okrutne i nie reagowało na żadne leki, nawet Adcetris nie poradził sobie a tak w jego cudowną moc wierzyła...


Zapamiętam jej uśmiech, nasze długie rozmowy przez telefon, to że zawsze jedna na drugą mogła liczyć, na słowo otuchy na radę i zrozumienie. Spacery korytarzem szpitalnym z kroplówką u boku i żarty, że to nasze pieski które wyprowadzamy na spacer. Nędzna kawa w szpitalnym barku wypita w jej towarzystwie, tego będzie mi brakować. Niestety nie spotkamy się już nigdy na dobrej kawie w przytulnej kawiarni. Życie pisze okrutne scenariusze a my musimy się im podporządkować... 
Aniu spoczywaj w pokoju [*]

czwartek, 9 stycznia 2014

Urodzinowo

Witajcie w Nowym Roku, już kilka dni minęło od świątecznego lenistwa, pora wracać do codziennego rytmu ale coś to topornie idzie. Nie wiem jak Wam ale ja coś nie mogę zaskoczyć ;)
W ostatnich dniach robótkowo bardzo mało się dzieje, zrobiłam dwie karteczki urodzinowe, którymi chcę Wam się pochwalić, oto one :)






Tę kartkę też już mogę pokazać bo dotarła do jubilatki :)




Justi, jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, spełnienia najskrytszych marzeń :)

Na dziś tyle mam tylko do pokazania ale już niedługo będzie z całkiem innej beczki, muszę tylko dokończyć to i owo i porobić fotki ale już dziś powiem Wam że z tego czegoś jestem bardzo ale to bardzo zadowolona :))) dosyć, to ma być niespodzianka ;)

Dziękuję bardzo za życzenia świąteczne i noworoczne te przesłane za pośrednictwem bloga, FB, itp. a szczególnie chcę podziękować za kartki które w okolicy świąt taszczył listonosz. Szkoda że zanika zwyczaj wysyłania kartek, ja uwielbiam dostawać kartki a ręcznie robione szczególnie są mi bliskie, doceniam włożone serce w wykonanie małego dzieła sztuki :)

Uciekam może leń mi ustąpi ;)
Życzę miłego dnia :)